Garść pomysłów na ekologiczny sklep internetowy

Garść pomysłów na ekologiczny sklep internetowy

Dodano       Garść pomysłów na ekologiczny sklep internetowy 5.00 / 5 (2)

Coraz więcej mówi się ostatnio o ekologii i o tym co grozi naszej planecie. Jak wszędzie głosy są podzielone. Każdy broni swojej racji. Jako pojedyncze, malutkie osoby nie mamy wpływu na całą Ziemię. Ale we własnym zakresie, możemy podjąć pewne drobne działania, które wdrażane na większą skalę, będą miały wpływ na środowisko. Dlatego postanowiłem zebrać kilka wartych rozważenia pomysłów na ekologiczny sklep internetowy.

Jak to z pomysłami bywa, nie wszystkie muszą być dobre :) Zachęcam jednak do pomyślenia nad każdym z punktów chociaż przez chwilę.

Niektóre z nich działają wbrew prawom marketingu. Inne z kolei są ułatwieniem dla Klientów i mogą wpłynąć na decyzję o zakupie.

Czy Klienci chcą ekologii w sklepach internetowych?

Nie ma co ukrywać, że niektóre rozwiązania ekologiczne (jak np. pakowanie) są droższe od tych najbardziej popularnych (np. folia stretch). Klienci natomiast bardzo mocno zwracają uwagę na koszt wysyłki. Trudno, żeby Twoja firma za to płaciła. Koszt i tak w końcu będzie przerzucony na Klienta. No więc jak to jest?

Z raportu firmy Nielsen, wynika że już od dawna, duża grupa osób jest gotowa dopłacać za ekologię.

Badanie tej firmy pokazuje, że 22% osób było w stanie zapłacić więcej za produkt ekologiczny. 76% badanych stwierdziło, że zwraca uwagę na materiały, z których wykonywane są produkty, a aż 83% Klientów stwierdziło, że firmy powinny zwracać uwagę na ekologię.

Ekologiczny sklep internetowy

W tym samym raporcie znajdziemy też drugi wykres (zamieszczam go poniżej). Mowa tu o tym, jakie elementy produktów, zdaniem Klientów, mają wpływ na nasze środowisko.

Ekologiczny sklep internetowy

Pozycje nr 2 i 3 dotyczą opakowania. Klienci chcą, aby produkty posiadały jak najmniejsze opakowanie, a nawet, żeby tego opakowania nie było (69%). A jeśli już opakowanie jest to powinno być stworzone z materiałów, które można wykorzystać ponownie (83%).

Poza tym zwracamy też uwagę na to skąd pochodzi produkt, jak bardzo sam w sobie oszczędza energię i w jaki sposób został stworzony. To wszystko jest oczywiście dbałość o ekologię. Jednak każdy właściciel sklepu zdaje sobie sprawę, że na końcu, prawie każdy Klient i tak patrzy na cenę.

Dlaczego? Być może po prostu wystarczy Klientowi głośno zakomunikować, że sklep stawia na ekologię i będzie to też sposób na wyróżnienie się wśród konkurencji.

A teraz do rzeczy do rzeczy. Co konkretnie może zrobić sklep, żeby stać się mniej lub bardziej ekologiczny? Poniżej przedstawiam kolejne punkty a decyzję pozostawiam Tobie :)

1: Ekologiczne opakowanie

Ekologiczne pakowanie to pierwsze, co przychodzi na myśl. No i te opakowania są ekologiczne w wielu sklepach. Szary, najzwyklejszy karton, który można wykorzystać ponownie. Ale czy na pewno? Czy można zrobić coś więcej?

Pierwsza rzecz, jaka przychodzi do głowy to rozmiar kartonu. Czasami jest on gigantyczny w stosunku do tego, co znajduje się w środku. Można przecież zastosować mniejsze opakowanie lub towar wysłać w oryginalnym opakowaniu.

Gigantyczny karton to też wypełnienie, które jest w środku. Folia bąbelkowa i styropian to najczęstsze wypełniacze. A mamy do dyspozycji też szereg wypełnień papierowych. Styropianowe kulki mogą być też zastąpione niemal identycznym wypełnieniem, wykonanym z bardziej ekologicznych materiałów, które w dodatku, w ciągu kilku minut można rozpuścić w wodzie.

Rozmiar kartonu ma też ważne znaczenie w transporcie. Mniejsze opakowanie oszczędza miejsce w samochodzie kurierskim, ale też mniejsza paczka oznacza zazwyczaj niższy koszt wysyłki.

Ekologiczny styropian - wypełnienie paczek

Kolejna sprawa jest taka, że w paczce, poza zamówionymi produktami często otrzymujemy chociażby różnego rodzaju ulotki, które po kilku sekundach lądują w... no właśnie – w śmiechach. Nie są więc wykorzystane ponownie (tak jak może się to stać z kartonem).

Tylko, że te ulotki to marketing. 1 na 1000 osób zajrzy do nich i kupi coś jeszcze. Co można zrobić w zamian? Na pewno wszystko, co nie będzie tradycyjną ulotką, bardziej zwróci na siebie uwagę Klienta. Zamiast dodatkowych kartek, możesz wykonać nadruk na kartonie lub (jeszcze ciekawiej), przygotować ciekawą pieczątkę informacyjną, którą na nim odciśniesz.

A co z folią stretch, która tak bardzo ułatwia pakowanie? A do tego oszczędza czas i pieniądze... Oczywiście można wrócić do tego, co było kiedyś, jak chociażby szary papier, przewiązany ekologicznym sznurkiem :)

Tak – to jest droższe i bardziej czasochłonne rozwiązanie, ale możesz przecież dać Klientowi wybór. Może wybrać tańszą (mniej ekologiczną) formę wysyłki, albo dopłacić za eko-wysyłkę.

Oznacz odpowiednio obydwie możliwości podczas finalizowania zakupów w koszyku.

2: Mniej drukowania

No to jeszcze jeden punkt odnośnie papieru. Chodzi o wszelkiego rodzaju rachunki i faktury. Owszem, już teraz większość faktur w sklepach internetowych jest wysyłana po prostu mailem. Rzadko kiedy zdarza się, żeby taki dokument sprzedażowy był dołączony do paczki.

Natomiast nawet tutaj można sporo rzeczy jeszcze poprawić. Co prawda przykład z innej branży, no ale jednak tak się zdarza. Chodzi o operatorów komórkowych, którzy obniżają Klientom rachunki o 10 zł miesięcznie, kiedy wybiorą oni tzw. ekologiczną fakturę, wysyłaną na maila. Natomiast kiedy ktoś zechce już taką fakturę wydrukować to jest ona rozłożona aż na 4 strony.

Po co? Przecież da się krócej!

I w tej kwestii sporo zrobił w ostatnich miesiącach chociażby Facebook. Jeszcze rok temu faktury za reklamy na FB ciągnęły się na kilka lub kilkanaście stron. Teraz wszystko mieści się na jednej.

3: Jedna paczka, jedna wysyłka

To akurat coś, co powinno spodobać się każdemu sklepowi online. Ale o co dokładnie chodzi? Najbardziej widoczne jest to chyba przy zakupach na Allegro. Tam sprzedający muszą ze sobą bardzo konkurować. Niektórzy mają taniej, inni drożej.

No więc kupujemy u jednego sprzedającego wiertarkę, a u drugiego wiertła. Bo tak wychodzi taniej. Pomijam sytuację, w której sprzedawca nie ma w ofercie takich wierteł, jakich potrzebujemy.

To jest często normalna sytuacja biznesowa. Być może firma przyciąga Klientów tanimi wiertarkami i wychodzi na nich na zero, ale zarabia na sprzedaży wierteł które są droższe.

Często jednak na blogu wspominam o czymś takim jak pakiety. Stwórz pakiet. Klient dzięki temu jednorazowo zostawi u Ciebie więcej gotówki przy jednych zakupach. A wpłynie to też na środowisko, bo wszystko spakujesz w jedną paczkę i wyślesz jednym transportem, drukując do tego jedną fakturę.

Coś za coś. Klient ma nieco taniej (pakiet), ale Ty jednorazowo zarabiasz więcej. W tym miejscu też warto głośno powiedzieć Klientowi, że sklep dba o ekologię i zaleca kupowanie raz a dużo, a nie częściej i mniej. Sumarycznie Klientowi przecież się to opłaca. Takie działania na pewno wspomoże też chociażby darmowa wysyłka dla zamówień powyżej określonej kwoty.

4: Logistyka wysyłek

Myśląc o ekologii na pewno na myśl przychodzi transport zamówień. Kurierzy to samochody, a te zostawiają za sobą spaliny. Kurierów jest coraz więcej, bo coraz więcej paczek jest w obiegu, więc spalin jest coraz więcej.

Ale...

Kurierzy sami odbierają paczki ze sklepów. Kiedy wygenerujesz zgłoszenie, kurier podjeżdża i zabiera przesyłki. Nie musisz ich zawozić osobiście do punktu odbioru. Gdyby każdy sklep zawoził paczki do punktu nadawczego, samochodów na drogach byłoby więcej. A tak firma wysyła jedno auto po wszystkie paczki.

Tak samo jest z dostawą do Klienta. Robi to jeden samochód. Każdy Klient z osobna nie musi udawać się do sklepu po zakupy. Wszystko załatwia jeden pojazd. Paczkomaty to wygoda i sposób na tańszą wysyłkę do Klienta, co sprawia, że odbiorcy lubią ten sposób.

Fajnie jednak byłoby, gdyby Klient zaliczył spacer w drodze do paczkomatu, a nie wykorzystywał do tego samochodu.

Możesz też zrobić coś jeszcze po swojej stronie. Tym razem będzie to jednak działanie, którego Klienci nie polubią. Zamiast nadawać paczki i wzywać kuriera po odbiór codziennie, możesz wysyłać je np. co drugi dzień.

5: Jak najmniej zwrotów

Sklep internetowy to także zwroty. Według prawa, do zwrotów ma prawo każdy Klient. Ale przecież sprzedawcy zależy na tym, żeby zwrotów było jak najmniej. Będzie to też z pożytkiem dla środowiska.

Z drugiej strony, darmowe zwroty to sposób na wyróżnienie i coś co przyciąga Klientów.

A zatem jak jeszcze sprawić, żeby zwrotów było jak najmniej? Warto sprawdzić, co w danym sklepie jest taką przyczyną zwrotów, której można uniknąć.

1: Pomyłka w pakowaniu. Po prostu sklep wysyła nie ten produkt, który zamówił Klient.

2: Defekt produktu. Produkt jest uszkodzony i to jest zupełnie normalne, że Klient go nie chce. Widząc jeszcze w magazynie, że produkt wygląda źle, nie wysyłaj go. Co innego, gdy zniszczy się podczas transportu.

3: Niezgodność z opisem. To duża plaga. Opisz produkt tak dokładnie jak tylko się da. Pokaż szczegóły na zdjęciach, a nawet nagraj filmik, w którym wszystko pokazujesz. Im bardziej dokładnie obejrzy go Klient przed zakupem, tym mniejsze prawdopodobieństwo zwrotu.

4: Zły rozmiar. Darmowe zwroty i wysyłka to też zabawka w rękach niektórych Klientów, którzy często zamawiają np. kilka rozmiarów tych samych butów, by przymierzyć. Nie dziwię się Klientowi, że chce kupić pasujący produkt. Ale gdy u jednego kupującego taka sytuacja często się pojawia, warto wprowadzić tzw. czarną listę. Przede wszystkim, warto zrobić wszystko, by jak najbardziej dokładnie opisać rozmiary i to w jaki sposób Klient powinien dokonać pomiaru, jeszcze zanim dokona zakupów.

W przypadku tańszych produktów, warto rozważyć, czy Klient powinien je odsyłać, czy po prostu otrzymać nowy. Tutaj wszystko jest kwestią zasad. Czasami jednak pozwolenie Klientowi na zatrzymanie takiego nieudanego zakupu będzie tańsze i bardziej ekologiczne.

6: Eko-oszczędności w biurze

Wszystkie te punkty, o których mowa była powyżej, dotyczą tego, co widzi Klient. Ale przecież to tak naprawdę około 20% pracy sklepu online. Cała reszta dzieje się na zapleczu, w firmie, magazynie itd. Tutaj też sporo rzeczy można poprawić.

Podejrzewam, że każdy kto czyta ten artykuł, zdaje sobie sprawę, w których miejscach istnieją spore oszczędności, ale żeby cały ten tekst był kompletny, po prostu je tutaj wymienię:

  • energooszczędne oświetlenie,
  • wyłączenia światła tam, gdzie nie jest potrzebne,
  • używanie naturalnego światła (okno),
  • energooszczędne sprzęty (drukarka, komputer itd.),
  • wyłączanie urządzeń, które nie są używane,
  • przyjazne środowisku środki czystości,
  • maksymalne wykorzystanie materiałów i wypełniaczy do pakowaniu (tutaj powstają spore straty i mnóstwo odpadów),
  • drukowanie etykiet wysyłki 4 na jednej kartce, a nie tylko 1,
  • itd.

 

7: Ekologiczna strona internetowa

Na koniec coś, o czym pewnie mało osób myśli. A chodzi o sam sklep, który tak naprawdę jest stroną internetową. Tutaj też można zrobić bardzo dużo, by było ekologicznie.

Pierwsza rzecz, na którą warto zwrócić uwagę to szybkie ładowanie się sklepu. Im szybciej będzie się on uruchamiał tym mniej energii zużywa każdy Klient. Na przykład na dłużej wystarczy mu bateria w telefonie.

No, ale Klient będzie też zadowolony, bo nie musi czekać, aż wszystko wczyta się na ekranie. Niby każdy to wie, a wciąż jest mnóstwo sklepów przeładowanych grafiką, animacjami, slajderami itd.

Prosto, przejrzyście i czytelnie. Tak lubią Klienci. Google też tak lubi. Posiadając szybszy sklep, możesz być wyżej w wyszukiwarce.

Jak sprawić, żeby strona ładowała się szybciej? Przede wszystkim:

  • zoptymalizować (pomniejszyć, skompresować) wszystkie obrazki;
  • zoptymalizować inne pliki strony, jak np. skrypty (mini-programy), które umożliwiają powiększanie zdjęć produktów;
  • włączyć tzw. cache strony, czyli komputer lub telefon Klienta będzie zapamiętywał zawartość strony, zamiast za każdym razem ściągać z internetu (np. logo sklepu);
  • uprościć wygląd strony;
  • ograniczyć liczbę skryptów i wtyczek.

 

Każda strona i sklep internetowy jest umieszczona na jakimś serwerze. Każdy sklep składa się z tysięcy plików (np. zdjęć produktów), więc są to jakieś zasoby.

Warto zadbać więc o to, na jakich serwerach znajduje się Twój sklep. Dobry serwer to szybkie ładowanie się sklepu. Ale firma, która zarządza dobrymi serwerami to też firma, która optymalizuje i usprawnia ich pracę, oszczędzając dzięki temu energię.

A może jest firma hostingowa (albo za chwilę powstanie), która utrzymuje swoje serwery, korzystając m.in. z odnawialnych źródeł energii (np. słonecznej)?

8: Własne ekologiczne inicjatywy sklepu

Jeśli chcesz, by Twój sklep był jeszcze bardziej w nurcie eko, warto dołączyć się do różnego rodzaju przedsięwzięć, mających na celu np. ratowanie zagrożonych gatunków lub organizować własne akcje.

Dobrym pomysłem może być np. przekazywanie 1 zł od każdego zamówienia na takie działania. Ale uwaga: kiedy nadal będziesz wysyłać paczki owinięte w folię stretch, to będzie miało to mniejszą spójność.

Ekologiczne inicjatywy powinny być więc dodatkiem do całej reszty.

Jak zacząć wdrażanie?

Jak dobrze wiesz, trudno jest wdrożyć wszystkie wymienione rzeczy (oraz te, których nie podałem) od razu. Można to jednak rozegrać stopniowo, np. przy pewnych okazjach.

W chwili, gdy powstaje ten artykuł, zbliża się tzw. Black Friday. Oznacza to, że sklepu mają w tym dniu więcej zamówień niż zwykle. Podczas takiego intensywnego ruchu można przetestować nowe rozwiązania oraz to, jak zostaną odebrane.

Zresztą, takich okazji w ciągu roku jest dużo więcej.

Spójrz też na Facebooka. Oni, w dużej korporacji też testują różne pomysły. Ale najpierw robią to na mniejszą skalę. Np. w tej chwili, tylko w Australii, testują jak to będzie, kiedy pod postami przestaną wyświetlać liczbę lajków. A jak wiadomo te cyferki mają olbrzymi wpływ na to, jak zachowują się użytkownicy tego portalu.

Warto więc wszystko robić, sprawdzając krok po kroku.

Podsumowanie, czyli czy warto?

Myślę, że skoro czytasz ten artykuł do końca, to zdajesz sobie sprawę z tego, że warto wdrożyć przynajmniej część rozwiązań. Wpłynie to nie tylko na środowisko, ale też na postrzeganie Twojego sklepu i wzrost liczby dokonanych w nim zakupów.

Zresztą, wróćmy do badań firmy Nielsen, o której wspomniałem na początku.

Okazuje się, że sklepy angażujące się w ekologię potrafią zanotować roczny wzrost sprzedaży 5-krotnie wyższy niż sklepy, które tego nie robią.

A jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Zwracasz uwagę na ekologiczne podejście firm, w których robisz zakupy? Czy wprowadzasz też takie rzeczy u Ciebie? Jak to wygląda?

Przeczytaj także:

 

Zdjęcie: Pixabay

Oceń artykuł:  

 

Mam dla Ciebie coś jeszcze :)

Już teraz pobierz darmowego e-booka "Jak przestać uganiać się za Klientami i sprawić, by przychodzili do Ciebie sami".

 
E-book jest darmowy.
Podaj tylko swój adres email:

   

Copyright © Paweł Kępa. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz akceptujesz Politykę Prywatności i politykę cookies.